
Kampania to region w południowych Włoszech ze stolicą w Neapolu. Można w nim znaleźć zarówno piękne wybrzeże, jak i góry, elegancki pałac, starożytne ruiny, a także wyspę z gorącymi źródłami. My spędziliśmy tam wakacje we wrześniu 2019 i zakochaliśmy się w tych różnorodnych krajobrazach. Na pewno planujemy tam wrócić.
Na mapce poniżej oznaczyliśmy miejsca, które odwiedziliśmy. Jeden kolor to jeden dzień zwiedzania.
Planowaliśmy dużo zwiedzać, więc kupiliśmy roczną kartę Artecard. W osobnym poście napiszemy podsumowanie ile kosztowało nas zwiedzanie i transport z tą kartą, porównamy to z kupnem dwóch kart 3-dniowych, a także pełną płatnością za zwiedzane miejsca, bez zakupu karty.
W tabelce zamieszczonej poniżej rozpisaliśmy nasz ramowy plan zwiedzania.
Poszczególnym miejscom poświęcimy osobne, bardziej szczegółowe posty. Tym razem podsumowanie: co zwiedzić w Kampanii.
Neapol
Dla większości Polaków to punkt zetknięcia się z Kampanią, bo to do Neapolu przylatują tanie linie lotnicze. Miasto bardzo kontrowersyjne, podobno można je kochać lub nienawidzić, nikogo nie pozostawia obojętnym. Pierwsze zetknięcie nie pozostawiło pozytywnych wrażeń, a tłum skuterów skojarzył mi się z Bombajem, który zdecydowanie nie należy do moich ulubionych miast. Później było już jednak tylko lepiej. Im byliśmy dalej od centrum, im mniej popularne godziny wybieraliśmy na spacery po mieście, tym było spokojniej, ciekawiej. Cudowne widoki na zatokę, okoliczne wyspy i Wezuwiusza nie pozostawiły nas obojętnymi. Miasto strzeżone jest przez trzy imponujące zamki, a powszechnie kochane jest za… pizzę. Podobno drożdżowe placki są tu najlepsze w całych Włoszech. Nie mamy aż tak dobrego punktu odniesienia, ale na pewno jest pysznie, a Neapol to idealne miasto dla łakomczuchów. W stolicy Kampanii znajduje się także wiele atrakcji dla wielbicieli historii i muzeów.





Pompeje
Kto nie słyszał na lekcji historii o mieście zastygłym pod popiołami wyrzuconymi przez Wezuwiusza? To w Kampanii można podziwiać to starożytne miasto. Choć część najcenniejszych eksponatów została przeniesiona do Muzeum Archeologicznego w Neapolu, pozostałe mozaiki i budowle robią duże wrażenie. Na zwiedzenie Pompei należy zarezerwować dużo czasu i sił, bo ich obszar jest dość rozległy. Imponujący rozmiar ruin wzbudza zachwyt i zastanowienie nad tym, jak budowniczy w starożytności wznosili takie cuda. Zachowane zastygłe postaci przypominają, że jest to miejsce nie tylko pięknych mozaik, ale także cmentarzysko ludzi, którzy zginęli w 79 roku.

Amfiteatr w Pompejach 
Mozaika podłogowa w domu Paquiusa Proculusa w Pompejach 
Dom Fauna z posągiem Fauna w Pompejach 
Forum w Pompejach
Herculanum
O Pompejach słyszał każdy, a o Herculanum? My dowiedzieliśmy się o tym mieście podczas rozeznania zrobionego przed wyjazdem. Ono też zostało zniszczone przez Wezuwiusza w 79 roku. Jest położone bliżej wulkanu, więc zostało zalane błotem wulkanicznym, który dobrze zakonserwował zabudowania. Herculanum odkryto później niż Pompeje. Tylko na małej części terytorium starożytnego miasta możliwe są prace wykopaliskowe, na pozostałym terenie powstały nowe zabudowania. Obszar oddany do zwiedzania jest znacznie mniejszy niż Pompeje. Mniejsza liczba turystów wskazuje, że nie jest to tak popularne miejsce. Jednak wiele budynków zachwyca mozaikami i kolorowymi freskami, których nie było można zobaczyć w Pompejach. Miasto to warto odwiedzić.

Widok z góry na stanowisko archeologiczne Herculanum 
Restauracja pięknego fresku w Herculanum 
Zwiedzamy Herculanum
Monte Faito
Monte Faito to szczyt o wysokości 1131m n.p.m, do którego prowadzi niemal trzykilometrowa kolejka liniowa z Castellamare di Stabia. Prowadzi ona bardzo stromo do góry, niemal pionowo. Dzięki temu z wagonika można podziwiać piękny widok na Zatokę Neapolitańską i Wezuwiusza. Po wyjściu z kolejki poczuliśmy rozczarowanie – wokół są drzewa, które uniemożliwiają dalszą kontemplację krajobrazów. Na szczęście spacer w stronę klasztoru św. Michała Archanioła dostarcza jeszcze większych wizualnych wrażeń. Punkt widokowy obok kościoła pozwala spojrzeć na drugą stronę masywu Monti Lattari. Dzięki dobrej widoczności tego dnia, mogliśmy dojrzeć nie tylko pobliskie góry, ale także rozciągające się za nimi wybrzeże Amalfi.

Widok na Zatokę Neapolitańską, Castellamare di Stabia i Wezuwiusza z wagonika kolejki linowej 
Krajobraz z punktu widokowego za kościołem św. Michała Archanioła na masyw Monti Lattari, za nim widać miasteczka wybrzeża Amalfi 
Najpiękniejszy punkt widokowy na Monte Faito z panoramą na Zatokę Neapolitańską
Sorrento
Sorrento to miasteczko, które jest ostatnią stacją kolejki Circum Vesuviana. Zwiedziliśmy je tego samego dnia, co szczyt Monte Faito, tym samym z górskiego spokoju przenieśliśmy się do miasteczka pełnego turystów. Jednak we wrześniu, już poza sezonem, nie jest to przytłaczające. Klifowe wybrzeże sprawia, że wiele drogich hoteli może tylko pomarzyć o plaży, organizując jedynie jako jej substytut – drewniane molo z miejscem na leżaki. Sorrento znane jest z cytryn i limoncello. Ten włoski likier tradycyjnie wyrabiany jest z owoców nazywanych cytrynami sorrento, czyli najlepszych cytryn w całych Włoszech, a podobno i na świecie. Cytryny w Sorrento można dostrzec nie tylko w butelkach, czy na drzewach, ale także na ceramice. W Marina Grande można zjeść pyszne, świeże owoce morza z przepięknym widokiem na morze.

Uliczki Sorrento 
Sorrento – widok na Capri i „plażowe” pomosty należące do hoteli 
Sorrento – widok na Marina Grande i kaskadową budowę miasteczka
Ischia
Ischia to największa z wysp Flegrejskich, do których zalicza się także Procida, Nisida i Vivara. Najbardziej znana wyspa zatoki Neapolitańskiej – Capri nie należy do tego archipelagu. Największe wyspy, czyli Capri, Ischia i Procida warte są odwiedzenia. Procida – znana jest z urokliwych kolorowych domków w porcie, Capri – najdroższa z tych wysp, najbardziej popularna, z piękną lazurową grotą. My odwiedziliśmy z nich trzech tylko Ischię. Spędziliśmy tam kilka dni, zachwycając się urokami tej cudownej wyspy. Wulkaniczne pochodzenie sprawia, że na wyspie można kąpać się w wodach termalnych. Z ładnie odrestaurowanego Castello Aragonese rozciągają się przepiękne widoki na Ischię i okoliczne wyspy. Transport autobusowy nie jest najefektywniejszym sposobem przemieszczania się, umożliwia jednak podziwianie cudownych krajobrazów.

Zamek Aragoński – Castello Aragonese 
Widok na miasteczko Ischia z Zamku Aragońskiego 
Zielona wyspa – widoki z Zamku Aragońskiego 
Miasteczko Sant’Angelo na wyspie Ischia
Caserta
Pałac Królewski w Casercie zwany jest włoskim Wersalem. Nie bez przyczyny, ponieważ jego budowniczy wzorowali się na francuskim pałacu. Największy pałac wybudowany w Europie w XVIII wieku, zachwyca marmurowymi i złotymi płaskorzeźbami. Tylko niewielka część budynku udostępniona jest zwiedzającym. To, co nam spodobało się najbardziej, zarówno we wspomnianym tu Wersalu, jak i w Pałacu w Casercie, to ogrody. Szczególne wrażenie zrobiła na nas kaskada wodna składająca się z wielu fontann, a także część ogrodów w stylu angielskim.

Pałac w Casercie 
Kaskady wodne w parku pałacowym w Casercie 
Ogród angielski w parku pałacowym w Casercie
Wezuwiusz
Wezuwiusz to obowiązkowy punkt zwiedzania Kampanii, w końcu kto nie chce zobaczyć wulkanu z bliska? Z daleka imponujący, „czuwa” nad okolicznymi miastami, przypominając, że ich mieszkańcy nie znają dnia, ani godziny, gdy olbrzym się wybudzi. Niszczyciel Pompei i Herculanum. Z bliska – widok na sam wulkan rozczarowuje. Nie ma żadnego dymu, który wskazywałby na podziemną aktywność, ziemia nie przywodzi na myśl zastygłej lawy. Jednak dla samego uczucia bycia tak blisko wulkanu – warto. Poza tym jest to wysoka góra, a tym samym wspaniały punkt widokowy na okolicę, jeśli tylko widoczność dopisze. My doceniliśmy przede wszystkim ten drugi aspekt zwiedzania Wezuwiusza podczas naszej wycieczki.

Widok z Wezuwiusza na okoliczne góry i zatokę 
Widok z Wezuwiusza na zatokę, niestety mgła zmniejszała widoczność 
Wezuwiusz – wnętrze wulkanu
Wybrzeże Amalfi
Instagram pełny jest zdjęć Positano, Amalfi czy Ravello. Urocze miasteczka położone pomiędzy morzem, a górami z typową kaskadową zabudową. My postanowiliśmy zwiedzanie wybrzeża zostawić sobie na kiedy indziej, w szczególności, że górskie trasy pokonywane autobusem to nie jest to, co kochamy najbardziej. Do tych słynnych miejscowości łatwo dostać się autobusem z Sorrento. Jednak jak zorientowaliśmy się, że pociąg dojeżdża do Vietri sul Mare, postanowiliśmy skorzystać. Było to idealne miejsce na odpoczynek po zwiedzaniu Pompei. Vietri sul Mare to najdalej na wschód położona miejscowość wybrzeża Amalfitańskiego. Nie ma tak spektakularnych krajobrazów jak bardziej znane miejscowości, jednak mimo to niektóre miejsca potrafiły zachwycić. Miasteczko to znane jest z wyrabianej tam ceramiki, jej tradycje sięgają XV wieku. Sklepy z ceramiką nie tylko zawierają arcydzieła, ale same w sobie są ozdobą miasta dzięki dekoracyjnym wejściom.

Vietri sul Mare – widok na kaskadową zabudowę, górzyste wybrzeże i morze Tyrreńskie 
Vietri sul Mare – wybrzeże 
Opustoszała wieczorem w tygodniu plaża w Vietri sul Mare
Co jeszcze warto zwiedzić w Kampanii, choć nam tym razem się nie udało?
Pozzuola
Nadmorskie miasteczko na północ od Neapolu, które znane jest z Amfiteatru Flawiuszów czyli jednego z największych i najlepiej zachowanych amfiteatrów w Europie.
Cumae
To miasto założone przez starożytnych Greków jako ich pierwsza kolonia w Italii. Do dzisiaj zachowały się ruiny Akropolu wraz z ruinami świątyni. U stóp wzgórza leży grota zamieszkała, podobno, przez Sybillę – kapłankę wyroczni Apolla.

